Antek
Wydarzenia opisane w opowiadaniu dzieją się na wsi w XIX wieku. Istnieje tam również mała szkoła, do której chodzą dzieci chłopskie. Szkoła i nauka wyglądają zupełnie inaczej niż dzisiaj. Dzieci mogły uczyć się tylko zimą, gdy nie było zbyt wiele pracy w gospodarstwie. Latem musiały pomagać we wszystkich pracach rolnych, pasać bydło, zbierać w lesie chrust, jagody i grzyby. Szkoła mieściła się w jednej izbie, tuż za ścianą mieszkania nauczyciela. On sam był człowiekiem niezbyt wykształconym, a swojej pracy nie poświęcał zbyt wiele wysiłku. Wykorzystywał dzieci do pracy w swoim gospodarstwie domowym. Mimo że gmina wypłacała mu pensję, pobierał dodatkowe opłaty od rodziców dzieci. Tych, których rodzice nie mieli pieniędzy, często karał lub wyrzucał ze szkoły. Sam jego widok nie budził zaufania. Ubierał się w barani kożuch i taką czapkę, na nogach nosił dziurawe buty, z których wyglądała słoma.